
王短鸟
王短鸟
Głupie pieniądze, bezmyślne do kupienia okb
17Obserwowane
8,1 tys.obserwujący
Feed
Feed
30 tysięcy, 40 tysięcy, 50 tysięcy.
Można krzyczeć, można się cieszyć z czyjegoś nieszczęścia.
Ale od 120 tysięcy do 60 tysięcy się utrzymało, a od 60 tysięcy do 30 tysięcy to tylko kolejne przecięcie na pół.
Dlaczego mikrostrategia sprzedaje 32 monety, żeby wszyscy wiedzieli.
On ma 840 tysięcy, jeśli naprawdę zacznie sprzedawać, może nawet zbić cenę poniżej 10 tysięcy.
Uważam, że to spisek na oczyszczenie drobnych inwestorów.
Podobnie jak w zeszłym roku mówiono, że Trump sprzedaje ETH.
Podobnie jak w poprzednim cyklu mówiono, że Grayscale ma kłopoty.
Im bardziej teraz, tym mniej powinno się sprzedawać.
Poza tym wiele osób sprzedało swoje kryptowaluty i zaczęło inwestować w amerykańskie akcje.
Nie rozumiem takiego zachowania i nie będę żałować, że tego nie zrobiłem.
Powyższe pochodzi ode mnie, osoby z niedoczynnością tarczycy.

Kupuj przy spadkach, kupuj przy wzrostach, kupuj cały czas.
Okb$OKB

Zastawiłem OKB, pożyczyłem 20 tysięcy dolarów i wypłaciłem, łącznie pożyczyłem 55 tysięcy dolarów, czyli 370 tysięcy juanów.
Wydałem trochę pieniędzy na klimatyzację, mam długi na karcie kredytowej, Alipay, Huabei, JD Baitiao i tak dalej.
Potem trzeba też spłacić kredyt hipoteczny. Razem mam około siedemdziesięciu do osiemdziesięciu tysięcy długu.
Łącznie wydałem 135 tysięcy juanów.
Po spłacie powinno coś zostać, planuję przelać to na kartę hongkońską, żeby użyć na nowe emisje akcji na giełdzie w Hongkongu.
Ostatnio widzę, że wszyscy zarabiają na nowych emisjach akcji na giełdzie w Hongkongu.
Jeśli tym razem uda się dostać, to będę kontynuować inwestowanie.




Widziałem wiele historii o szybkim wzbogaceniu się dzięki diamentowym rękom.
Kiedyś też zarobiłem dużo pieniędzy dzięki diamentowym rękom.
Potem kontynuowałem tę metodę.
W efekcie znowu straciłem wszystko przez diamentowe ręce.
Czy naprawdę powinno się mieć diamentowe ręce? To chyba nie jest podstawowy czynnik decydujący o tym, czy można zarobić.
Albo to tylko pozór, albo kwestia szczęścia i prawdopodobieństwa.
Te same diamentowe ręce – 50% szans na szybkie wzbogacenie się i 50% na utratę wszystkiego, albo inny stosunek.
Diamentowe ręce powinny być bardziej jak hazard.
Hazard też ma wygrane i przegrane, niektórzy dzięki niemu osiągnęli wolność finansową, inni stracili wszystko i rodziny.
Może diamentowe ręce, podobnie jak hazard, nie są ani pochwałą, ani krytyką, raczej neutralnym określeniem.
Diamentowe ręce nie są niczym szlachetnym.
Hazard też nie jest czymś, czego nie można otwarcie przyznać.
Teraz uważam, że najważniejszy jest zmysł, ale to słowo zawiera w sobie zbyt wiele.
Mieć dobry zmysł jest bardzo trudne, nie da się tego nauczyć, to bardziej droga.
Droga, którą można opisać, ale nie jest to zwykła droga.
To wyczucie, umiejętność wyważenia.
Uważam, że mam słaby zmysł, zawsze mam problem z perspektywą patrzenia na sprawy.
Więcej obserwuj, więcej myśl, więcej podsumowuj, z różnych perspektyw, słuchaj więcej ludzi.
Jeśli ciągle trzymasz się swojego sposobu i ciągle tracisz pieniądze, to na pewno problem leży po twojej stronie.








